Gosport Marina

A long t ime ago...

witajcie, a ja jako ciekawostkę napiszę z trochę innej bardziej extremalnej beczki

Będąc na rejsie po kanale, w takim jakby małym porcie w Portsmouth obok mariny Gosport w maju natrafiłem na Drugi jacht typu VOR70 teamu Puma Racing który uczestniczył w ostatniej edycji Volvo Ocean Race. Jacht ten wisiał akurat na dzwigu i mogłem sobie pod nie go wejść i podziwiać.

Taka 20-paro metrowa oceaniczna łódka też musi mieć jakiś napęd mechaniczny do manewrów ale oczywiście konstruktorzy uznali że wystający pod kadłubem wał ze składaną śrubą napędową to zbyt dużę opory i skonstruowali coś w rodzaju studzienki do której chowa się automatycznie wał razem ze śruba napędową i zamykane jest to dwoma klapami zupełnie jak w podwoziu samolotu jak znajdę fotkę to zmaieszcze bo gdzieś mi wcieło zdjęcia z wyjazdu

to kolejny przykład czego to się nie wymyśli dla zminiejszenia oporów wody i zwiekszenia prędkości takiego kosmicznego jachtu.

pozdr Patryk



Dostałem dzisiaj na priva pytanie i za zgodą jago autora wklejam tutaj. Może ta dyskusja obudzi żeglarzy na Wyspach (statystycznie powinno nas być tu parę tysięcy ) i SailForum obdaruje nas własnym działem .


czy mozesz przyblizyc mi takie informacje jak jakie szkolenai musze wykonac aby moc plywac po jeziorach i na wyspie i ma morzu wokol wyspy

jakie formalnosci wiaza sie z zakupem jachtu na wyspach

oraz czy moglbys przyblizyc mi koszty eksploatacji jachtu (nie wiem jakies coroczne serwisy? wymagane przeglady? oplaty potrowe itp)

naarzie tylko orientuje sie w cenach bo te informacje znalazlem

jednak przed ew zakupem chcialbym miec komplet potrzebnych informacji


Trochę tego dużo więc pojedziemy po koleji.


czy mozesz przyblizyc mi takie informacje jak jakie szkolenai musze wykonac aby moc plywac po jeziorach i na wyspie i ma morzu wokol wyspy

Jeśli chcesz wycharterować jacht to licencja jaką musisz się legitymować zależy od firmy czarterowej. Generalnie bez coastal skipper nie masz co próbować (stopnie to competent crew, day skipper, coastal skipper, yachtmaster). Może zgodzą sie na day skippera ale to raczej rzadkość. Kurs na coastal skipper'a trwa ok. 5 dni, kosztuje 300-500 funtów. Nie wiem jak to jest na jeziorach (Lake District, Norfolk Broads) ale tak sprawa wygląda na morzu. Podejrzewam, że tam (na jeziorach) jacht do 6-7 metrów możesz wynająć bez uprawnień. Musisz tylko w trakcie rozmowy pokazać, że znasz się na temacie. Na morzu bardzo trudno znaleść w czarterze jachty mniejsze niż 10 metrów i są drogie (600-1000) za tydzień.

Jeśli masz swój jacht to, tak długo jak ma mniej niż 24 metry długości , nie potrzebujesz żadnych uprawnień (potem stać cię na wynajęcie zawodowej załogi ) . Do 12 metrów po pokładzie nie musisz też jachtu rejestrować (dotyczy tylko jednostek używanych na morzu. Na wodach śródlądowych - kanały, rzeki, jeziora - są płatne licencje, więc jednostka musi być w jakimś rejestrze). Musisz jacht zarejestrować jeśli zamierzasz płynąć do Sociallandu czyli UE. Rejestracja jest on-line i kosztuje 25 funtów.


jakie formalnosci wiaza sie z zakupem jachtu na wyspach

Żadne. Płacisz i żeglujesz.


nie wiem jakies coroczne serwisy? wymagane przeglady?

Nie ma czegoś takiego.


oplaty potrowe

Drogo. Keja w marinie koszuje mniej więcej 100 funtów za stopę długości za rok. Saoirse ma 26 stóp (8 metrów) i będzie mnie kosztować 2000-2500. Oczywiście w tych bardzo "posh" marinach jak Brighton czy Gosport zapłaciłbym pewnie i ze 3.5 tys.
O wiele tańsze jest trzymanie jachtu na boi. Wygląda to mniej więcej jak osłonięte kotwicowisko, tylko zamiast swojej kotwicy używasz boi zamocowanej do ćwierć tony betonu na dnie. Koszt takiej boi zależy od głębokości (pamiętaj, że są to wody pływowe). Half tide mooring - jacht leży na dnie w trakcie niskiej wody kosztuje na Solencie ok. 500 za rok. Full tide - przez cały cykl pływu jest głębokość nim. 4 stopy (120cm) to wydatek ok. 1000 funtów rocznie.
Za używanie jachtu na morzu nie ma żadnych opłat. Wody śródlądowe to co innego. Znam ceny na kanałach i rzekach. Jest to - generalizując bardzo - 10 funtów za rok, za metr kwadratowy licząc długość x szerokość. Za to nie płacisz za wodę, śluzy, śmieci itp. Jak to wygląda na jeziorach - nie mam pojęcia, ale na pewno są jakieś opłaty i podejrzewam, że zbliżone do tych z kanałów.

Dobra! Na razie koniec! Wszystkiego na raz nie napiszę .
Pytajcie, powiem co wiem.
Leszek