gorzki smak w ustach

A long t ime ago...

Użytkownik kierka napisał:

Bo alkohol ma brzydki smak :| Teraz mówię z autopsji: ja nie piję dla
urżnięcia się (czasami tak się kończy, ale to osobny temat), tylko żeby
lepiej się bawić, mieć humorek itd. Ale zmuszam się do tego, bo samego
smaku alkoholu nie lubię. Ani piwa, ani wódki, ani szampana itd. Po
prostu nie lubię. Piję dla samego efektu.
O reszcie Polaków się nie wypowiadam, mogę powiedzieć, że moje
równieśniczki mają takie same zdanie.


Jaaa.... Jak ja bym się miała zmuszać, to nigdy w życiu bym nie piła.
Lubię smak piwa, czy dobrego wina lub drinka. Nawet - lepszej wódki. Ale
jak by mi nie smakowały, to bym do ust nie brała.

I mogę powiedzieć, że strasznie często zauważam, że faceci lubią smak
piwa. Ja tego swoim ograniczonym mózgiem (kobiecym) nie pojmuję, ale z
takimi opinimi się spotykam.


Bo piwo dobre jest. Bardzo lubię gorzkie napitki: kawę, tonik i piwo
właśnie. Tylko dlatego je piję.

Piwo to drugi schabowy.

He? Wjakim sensie?



tapta napisał(a):

Jaaa.... Jak ja bym się miała zmuszać, to nigdy w życiu bym nie piła.
Lubię smak piwa, czy dobrego wina lub drinka. Nawet - lepszej wódki. Ale
jak by mi nie smakowały, to bym do ust nie brała.


No ja niestety tak nie mam :/ Mi alkohol po prostu nie smakuje, ale nie
do tego stopnia, aby sobie go odmawiać ;)

| I mogę powiedzieć, że strasznie często zauważam, że faceci lubią smak
| piwa. Ja tego swoim ograniczonym mózgiem (kobiecym) nie pojmuję, ale z
| takimi opinimi się spotykam.

Bo piwo dobre jest. Bardzo lubię gorzkie napitki: kawę, tonik i piwo
właśnie. Tylko dlatego je piję.


No ja też lubię kawę (piję z mleczkiem, bez cukru) i tonik, a piwo jakoś
nieeee :/ No czasami, ale to z powodu jw.

Piwo to drugi schabowy.

He? Wjakim sensie?

Nie czuję się zbytnio zobligowana, do wyjaśnienia, bo to cytat z ust
facetów, najczęściej kolegów mojego brata (23-25 lat). Ale chodzi chyba
o to, że jest super dobre...



andrzej pisze:


Od tygodnia biore Debridat 2 x dziennie po 2 tabletki. Czuje gorzki smak w
ustach. Czy to moze byc spowodowane tymi tabletkami? I czy brac je dalej?
andrzej


hmm... ja biorę Debridat z przerwami juz ok 4 lat i nigdy po nim nie
miałam żadnych ubocznych objawów, ale to pewnie sprawa indywidualna
organizmu
Może warto wybrać się do lekarza i powiedzieć mu o tym?
pozdrawiam



Witam,
od prawie tygodnia zażywam Diane 35. Czy gorzki smak w ustach, który odczuwam
od dwóch dni może być skutkiem ubocznym zażywania leku i czy można go
zbagatelizować, czy też może powinnam rozważyć odstawienie leku. Przed
wypisaniem tabletek nie miałam wykonywanych żadnych badań, ale dotąd nie miałam
też większych problemów zdrowatnych (żadnych schorzeń wątroby, nerek itp.)
Prosze o poradę
Z góry dziękuję



Witam,

Od paru miesiecy miewam dziwne bole zoladka ktore zwykle objawiaja sie
niedlugo po jedzeniu. Zrodlo bolu jest jakby w okolicach prawego zebra. Jest
to klujacy bol, podczas ktorego czuje jakby mnie rozdymalo w brzuchu.
Czasami bol przenika jakby w okolice prawej lopatki na plecach i boli mnie
zarowno pod zebrem jak i wlasnie w okolicach lopatki. Ostatnimi tygodniami
objawy te pojawiaja sie coraz czesciej, nawet raz na 2 dni. Co ciekawe
czasami bol ten przechodzi jak biczem strzelil, ale ostatnio zawsze konczy
sie to tym ze boli przez ok 30min az nagle zaczynam czuc gorzki smak sliny w
ustach (ktora notabene zaczyna sie nagle produkowac w iloscach
zastraszajacych) i zaczyna mnie brac na wymioty. Po zwymiotowaniu bol znika
jakby nie bylo po nim sladu.

Wybaczcie za tak obrazowe opisywanie, mam nadzieje ze nikogo nie
zniesmaczylo.

Coz moge powiedzie: pomocy, co mi dolega i jak to leczyc? :(



hypoalergiczne - które mleko jest najsmaczniejsze?
POMOCy. Pisałam już wcześniej z prosbą o pomoc ale jakoś nie udało mi sie
uzyskać odpowiedzi. Mój synio ma zalecone mleko hypoalergiczne. W tej chwili
jest na piersiowym i na NANie 2 Bifidus. Zupełnie nie wiem jakie mam kupić
mleko hypoalergiczne, żeby mu smakowało. Bebilonu Pepti nawet nie weźmie do
ust. Poradźcie proszę, które mleczko jest smakowo najbardziej zblizone w
smaku do piersiowego lub do NAN2? Któro tak nie śmierdzi i nie jest gorzkie
jak Bebilon Pepti. Słyszałam, że NAN HA jest niedobre i nieładnie pachnie. A
jak inne mleka? Bebiko, albo Humana, a może bebiko omneo? Może ktoś podaje
swojemu dziecko właśnie któroś z tych mleczek i ma porównanie? Pomocy!



blagam nie sluchaj tych bzdyr ktore piszą
MASZ Refluks.

Poczytaj na ten teamt. Idz do lekarz pierwszego kontaktu. Niech
zrobią ci impedancje i gastroskopei. To pierwsze stwierdza refluks.
Zobacz jak reagujesz na takie potrawy jak herbata, mleko, slodycze.
Czy rano cuchnie ci z ust, czy jak sie zdenerwujesz to czujesz
gorzki, nieprzyjemny smak? Roznie to z kazdym bywa, ale nie pomoze
mycie zebow, zmiana plynow do plukania, kiedy ma sie REFLUKS i treśc
zolądka sie cofa, po zjedzeniu czegokolwiek. Refluks to moja
odpowiedz. Wiem, bo przechodzę...



Nie u wszystkich objawy refluksu są takie same: u mnie objawiał się kwaśnością w
ustach i uczuciem gorzkiego smaku, moja siostra zaś oprócz zgagi nie ma nic
innego, więc nie zamartwiaj się na zapas. Co wyszło z gastroskopii? U mnie po
zrobieniu gastroskopii wyszedł przewlekły stan zapalny z polipem, którego mi
usuwali.

pozdrawiam i nie myśl o najgorszym



Moze Ty bedziesz miala jakies podejrzenia co do takiej sprawy: od mniej wiecej
tygodnia mam zupelnie zmieniony smak w ustach, tzn. taka jakby suchosc na jezyku
i wszcztko, co jest choc troche gorzkie, dla mnie jest gorzkie jak cholera.
Zastanawialam sie, co to moze byc, moze cos z zoladkiem albo z hormonami. jak
masz jakis pomysl napisz
dzieki
magda



pomóżcie!
Od 6 dni biorę antybiotyki.Od trzech dni mam dziwny,gorzki smak w
ustach.Dzisiaj jak myłam zęby zauważyłam po wewnętrznej stronie policzków
jakieś dziwne grudki,lekko białawe takie odstające.Czy to może być grzyb?co na
to zażywać?czymś płukać?Błagam pomóżcie.



Poezja
DO MIĘSOŻERCÓW

Dla nich ryby skrzelami pracują w szafliku.
mając na ustach ciszę i krwawiące rany.
Dla nich kuchnia rozbrzmiewa od wrzasku i krzyku
gardzieli podrzynanych i szyj ukręcanych.
Oni to piją grozę z krwią zabitej kaczki
i warzą głowy dzieci: zadziwionych cieląt.
Wypruwają wnętrznosci, krzycząc: flaczki, flaczki,
i jedzą je w niedzielę, z rodziną się dzieląc.
Lubią wody na smaku bezradnych piszczeli,
wszechzwierzęce girlandy cynicznej kiełbasy,
krwawe raki z piekielnej wyjęte kąpieli
i baraniego ciała brązowe atłasy.
Rozsmarowują trupy na niewinnym chlebie,
obwąchują zająca, czy aby dosć skruszał
z martwym ozorem w zębach czują się jak w niebie
i do cudzego mózgu smieje im się dusza.
Pożerają, dymiący, jak nowe cmentarze,
te stroskane przystawki, te gorzkie potrawy,
karki im nabrzmiewają, obwisają twarze,
na których smieszek hieny zawisa trupawy.
Po pięknookiej sarnie nie noszą żałoby,
ale żrą ją na stypie, w dzień pogrzebu radcy,
i zezują miłosnie do gęsiej wątroby,
bujni brzuchem jedynie, a łysiną gładcy,
a twardzi tylko sercem i w całej stolicy
głośni ale mlaskaniem, smętni biesiadnicy.